Rewolucja elektryczna: Jakich nowych modeli Mercedes spodziewamy się do 2030 roku?
Mercedes-Benz przyspiesza tempo elektryfikacji, przygotowując swoje portfolio do wielkich zmian do 2030 roku. Podczas gdy niektóre modele wchodzą już do produkcji masowej, jak elektryczny CLA z zasięgiem 800 km, inne obiecują przedefiniować koncepcję luksusu i mocy.
Elektryczne drapieżniki AMG
Marka AMG koncentruje się na ekstremalnych parametrach. Nowy AMG CLA 45 będzie w pełni elektryczny, wyposażony w trzy silniki o łącznej mocy 680 KM. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje tylko 3 sekundy, a oczekiwana cena wynosi około 80 000 euro.
Dla tych, którzy szukają bezkompromisowej prędkości, nadchodzi AMG GT Four Door Coupe. Ten elektryczny model dysponuje niesamowitą mocą 1 169 KM i przyspiesza do „setki” w imponujące 2,4 sekundy, stawiając się na równi z najbardziej zaawansowanymi technologicznie superautami, takimi jak Porsche Taycan Turbo GT. Spodzega się, że cena startowa tego luksusowego modelu przekroczy 138 000 euro.
Luksus i funkcjonalność: VLE i nowa Klasa G
W segmencie luksusowych samochodów wielozadaniowych pojawia się model Mercedes VLE. Zastąpi on dotychczasowego EQV i zaoferuje zasięg do 700 km dzięki baterii o pojemności 115 kWh. Akcenty technologiczne obejmują ekran kinowy dla pasażerów z tyłu oraz nawigację z rozszerzoną rzeczywistością. Oczekuje się, że jego cena zacznie się od około 115 000 euro.
Interesującym kierunkiem rozwoju jest także planowany mniejszy i elektryczny następca legendarnej Klasy G. Mimo braku oficjalnej nazwy, spodziewa się się, że model ten zostanie zaprezentowany do 2027 roku i będzie posiadał baterię zapewniającą zasięg ponad 640 km.
Przyszłość z koncepcyjnymi innowacjami
W dalszej przyszłości Mercedes stawia również na koncepcje takie jak Vision Iconic. Samochód ten jest zapowiedzią następnej generacji Klasy S i demonstruje wykorzystanie inteligentnej farby solarnej. Technologia ta może zapewnić dodatkowe kilometry zasięgu wyłącznie dzięki światłu słonecznemu, co stanowi wielki krok w stronę zrównoważonej mobilności.


Komentarze (0)