Tragedia w Starej Planinie: Padł rzadki sęp czarny – cios w proces odtwarzania gatunku w Bułgarii
Jeden z najrzadszych i ściśle chronionych ptaków w Europie – sęp czarny – został znaleziony martwy w rejonie szczytu Wiewień w środkowej części Starej Planiny. Znalezisko wywołało natychmiastowy niepokój wśród ekologów i przyrodników, ponieważ każda strata tego gatunku jest krytyczna dla jego przetrwania w Bułgarii.
Sęp czarny to emblematyczny drapieżnik, który w Bułgarii został wpisany do Czerwonej Księgi jako gatunek lęgowy „wymarły”. Choć w ostatnich latach wysiłki na rzecz reintrodukcji przynoszą rezultaty, populacja jest niezwykle mała – obecnie w kraju liczy się zaledwie około 10 rozmnażających się par. Z tego powodu jego zabicie lub niepokojenie jest ścigane przez prawo jako ciężkie przestępstwo.
Ciało ptaka zostało przetransportowane do Centrum Ratunkowego dla Dzikich Zwierząt w Starej Zagorze. Specjaliści przeprowadzają ekspertyzę, aby ustalić, czy śmierć była wynikiem przyczyn naturalnych, czy ingerencji człowieka.
To nie jest pierwszy niepokojący przypadek w ciągu ostatniego roku. W marcu w okolicach wioski Mandryca znaleziono martwego innego sępa czarnego. Ptak ten został pomyślnie zrehabilitowany i wypuszczony na wolność w styczniu po programie znakowania nadajnikiem satelitarnym. Podczas oględzin jego ciała znaleziono ślady wskazujące na użycie zatrutej przynęty – skręconego syntetycznego włókna z przywiązanym kamieniem oraz szczątki zwierzęcia w pobliżu.
Przyrodnicy podkreślają, że mała liczebność populacji sprawia, że każda strata jest fatalna dla długofalowych wysiłków na rzecz odtwarzania gatunku w bułgarskich górach.


Komentarze (0)