Zmarł reżyser „Maski” – Chuck Russell, który uczynił Jima Carrey'a światową gwiazdą
Świat kina opłakuje wiadomość o śmierci Chucka Russella – reżysera, którego wizja pomogła Jimowi Carreyowi ugruntować pozycję jednej z największych gwiazd światowego kina. Russell odszedł ze świata w wieku 74 lat w swoim domu w San Diego, jak podają amerykańskie media.
Dokładne przyczyny jego śmierci nie zostały jeszcze oficjalnie potwierdzone, ale według źródeł TMZ, służby straży pożarnej zareagowały na zgłoszenie utraty przytomności w jego domu w środę.
Kariera reżyserska Russella charakteryzowała się jego zdolnością do tworzenia niezapomnianych postaci i odkrywania nowych talentów. Jego debiut filmowy miał miejsce w 1987 roku z filmem „Koszmar z ulicy Elm 3: Wojownicy snów”. Jednak jego prawdziwy triumf przyszedł w 1994 roku wraz z filmem „Maska”. Produkcja ta nie tylko uczyniła z Jima Carrey'a globalną sensację, ale była także pierwszą dużą rolą filmową Cameron Diaz. Film był nominowany do Oscara za efekty wizualne.
Jim Carrey w emocjonalnym oświadczeniu podzielił się tym, że praca z Russellem była przywilejem, opisując go jako człowieka, który tworzy inspirującą i swobodną atmosferę na planie filmowym. „Uważam „Maskę” za jeden z klejnotów w moim życiu twórczym. Dziękuję, Chucku” – napisał aktor.
Na liście ważnych projektów Russella wyróżniają się także hity akcji, takie jak „Eraser” z Arnoldem Schwarzeneggerem oraz „Król Skorpionów”, który był pierwszą główną rolą Dwayne'a „The Rocka” Johnsona. Po krótkiej przerwie powrócił z takimi produkcjami jak „Jestem wściekły” z Johnem Travoltą, a jego ostatnim dziełem był film „Witchboard”, którego premiera odbyła się w 2024 roku.


Komentarze (0)