Rozłam dyplomatyczny czy nowy kurs: Rubio i Ławrow omówili przyszłość wojny na Ukrainie w Manili
Spotkanie amerykańskiego sekretarza stanu Marco Rubio z rosyjskim ministrem spraw zagranicznych Siergiejem Ławrowem na marginesie szczytu ASEAN w Manili wywołało nowe pytania dotyczące przyszłej roli Waszyngtonu w konflikcie ukraińskim. Obserwuje się tendencję administracji Donalda Trumpa do dystansowania się od bezpośredniego udziału militarnego, kierując uwagę na ścieżki dyplomatyczne w celu zakończenia wojny.
Podczas rozmów strona rosyjska wyraziła kategoryczny protest przeciwko dalszemu dostarczaniu broni Kijowowi. Minister Ławrow ostrzegł sekretarza stanu USA, że takie działania są „niedopuszczalne”, i oskarżył państwa europejskie o próby destabilizacji oraz zadania Rosji „strategicznej porażki”. Ławrow podkreślił, że Moskwa jest gotowa rozwiązać konflikt poprzez politykę i dyplomację, potwierdzając swoją gotowość do przestrzegania porozumień osiągniętych między obiema stronami w Anchorage we wrześniu ubiegłego roku.
Z drugiej strony, Marco Rubio określił rozmowę jako „dobrą i szczerą”. W rozmowie z reporterami Reuters ogłosił, że USA są gotowe podjąć „konstruktywną rolę” w celu zakończenia tego, co nazwał „bezzasadną wojną”.
Dyplomaci omówili nie tylko kwestię ukraińską, ale także bezpieczeństwo regionalne w Zatoce Perskiej oraz normalizację pracy misji dyplomatycznych między dwoma mocarstwami. Spotkanie odbyło się w okresie zastoju w wysiłkach mediacyjnych, odkąd uwaga społeczności międzynarodowej przesunęła się na kryzys na Bliskim Wschodzie.


Komentarze (0)