Europejski debiut bułgarskich klubów: Jeden gol w czterech meczach i różne scenariusze dla rewanżów
Start bułgarskich przedstawicieli w europejskich rozgrywkach klubowych nie należał do najłatwiejszych. Po pierwszych czterech meczach drugiej rundy kwalifikacji statystyki pokazują niepokojący wynik: tylko jeden strzelony gol dla wszystkich bułgarskich drużyn.
Levski jest jedynym zespołem, któremu udało się odnieść zwycięstwo, pokonując minimalnie 1:0 rumuńską Universitatea Craiova. Ten wynik daje „niebieskim” poważną przewagę przed wyjazdem do Rumunii, a matematyczne szanse na awans bułgarskiego klubu znacząco wzrosły – z prognozowanych 46% do 64%.
W pozostałych spotkaniach wyniki były bardziej neutralne lub rozczarowujące. W Lidze Europy CSKA odnotowało bezbramkowy remis z Azerbejdżanu Qarabag, podczas gdy w Lidze Konferencji CSKA 1948 zaliczyło podobny bezbramkowy remis w meczu wyjazdowym ze słowackim Spartakiem Trnava.
Największym rozczarowaniem do tej pory jest Ludogorec, który w Lidze Konferencji przegrał 0:2 z izraelskim Maccabi Hajfa (Apoel Tel Aviv). Przed nami tydzień rewanżów, które zdecydują, czy bułgarska piłka nożna będzie nadal godnie reprezentowana na europejskiej scenie, czy też zmierzy się z przedwczesnym końcem swojej przygody.


Komentarze (0)