„Demokratyczna Bułgaria” wzywa do utrzymania sankcji wobec Rosji w sporcie
Grupa parlamentarna „Demokratycznej Bułgarii” wygłosiła na mównicy Zgromadzenia Narodowego deklarację dotyczącą udziału rosyjskich i białoruskich sportowców w międzynarodowych forach sportowych oraz decyzji Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego (MKOl).
W oświadczeniu przedstawionym przez posła Kalojana Iwanowa wyrażono zaniepokojenie tendencją do stopniowego znoszenia ograniczeń wobec Rosji. Według Iwanowa, dopóki wojna na Ukrainie trwa, wycofywanie się z sankcji niesie ryzyko pokazania, że cena agresji może zostać zapomniana.
Poseł podkreślił, że wyraźnie odróżnia indywidualnego sportowca od państwa. Stwierdził, że nie popiera karania lekkoatletów, którzy nie biorą udziału w propagandzie i nie wspierają wojny, ale nalega, aby symbole narodowe – flaga i hymn – nie mogły być używane przez państwo prowadzące wojnę agresywną.
„Nie jestem przeciwko rosyjskim sportowcom, ale jestem przeciwko temu, aby agresor był przedstawiany jako normalny uczestnik rodziny stworzonej w celu niesienia pokoju” – powiedział Iwanow. Dodał, że sport powinien być mostem, a nie narzędziem do legitymizacji reżimów totalitarnych i przemocy.
W deklaracji przypomniano również o inicjatywie dziewięciu państw europejskich, które wzywają Komisję Europejską do zaprzestania finansowania międzynarodowych federacji sportowych dopuszczających udział rosyjskich i białoruskich sportowców, w celu zachowania moralnych podstaw sankcji.


Komentarze (0)