Burmistrz Orahowo: Nasza łączność z UE jest minimalna z powodu braku mostów na Dunaju
Bułgaria cierpi z powodu krytycznie słabej łączności infrastrukturalnej z Unią Europejską, podkreślił burmistrz Orahowo Rosen Dobrew podczas spotkania roboczego w Ministerstwie Rozwoju Regionalnego i Infrastruktury (MRRB).
Podczas spotkania zorganizowanego przez ministra Ivana Sziszkowa z udziałem burmistrzów z północno-zachodniej Bułgarii, Dobrew wskazał, że mimo zasad swobodnego przepływu osób i towarów w UE, realna łączność kraju z europejskimi partnerami jest niemal zerowa. Głównym problemem według niego jest fakt, że Bułgaria dysponuje tylko dwoma mostami na Dunaju, co ogranicza tranzyt i rozwój północnych regionów.
Burmistrz zwrócił uwagę na kontrast między infrastrukturą komunalną a państwową w Orahowo. Podczas gdy drogi gminne są zmodernizowane i w dobrym stanie, drogi państwowe przebiegające przez terytorium gminy są w stanie krytycznym. „Są takie, po których trudno przejść pieszo, nie mówiąc już o karetce”, stwierdził Dobrew.
Według burmistrza, bez strategicznej łączności z Rumunią i lepszych mostów na Dunaju, nawet budowa autostrady „Hemus” nie osiągnie swoich celów w zakresie odrodzenia północnej Bułgarii. Dodał, że region został zaniedbany przy podziale inwestycji i funduszy europejskich na korzyść południowej Bułgarii.
Minister Ivan Sziszko odniósł się do problemów regionu, określając podejście do północno-zachodniej Bułgarii jako „graniczące z ludobójstwem” i obiecał rozpoczęcie wielkoskalowej odbudowy sieci drogowej. Podkreślił, że poprawa infrastruktury jest kluczowa dla rozwoju gospodarczego i zatrzymania ludności w regionie.
W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele gmin z Widinu, Lomu, Orahowo, Misii i Wółczedrąmu.

Komentarze (0)