Rynek ziemi rolnej w Bułgarii przechodzi przez okres „ochłodzenia”. Według najnowszych danych Narodowego Instytutu Statystycznego (NSI), w 2025 roku obserwuje się spadek zarówno w bezpośredniej sprzedaży gruntów, jak i w kosztach ich dzierżawy.
Ceny transakcyjne i różnice regionalne
Średnia cena za decar ziemi w kraju wynosi 842,61 euro (około 1648 lv), co stanowi spadek o 3,3% w porównaniu z rokiem ubiegłym. Trend ten nie jest jednolity w całym kraju:
- Spadek: Regiony statystyczne Północno-Środkowe, Północno-Wschodnie, Południowo-Wschodnie i Południowo-Zachodnie.
- Wzrost: Regiony Północno-Zachodni i Południowo-Środkowy.
Najwyższe ceny utrzymują się w regionie Północno-Wschodnim (1069,62 euro za decar), mimo że odnotowano tam największy procentowy spadek wynoszący 9,5%.
Znaczący spadek cen dzierżawy
Bardziej odczuwalny spadek obserwuje się w przypadku najmu ziemi. Średnia cena dzierżawy za decar wynosi 26,08 euro (51 lv), co oznacza spadek o 12,1% w stosunku do 2024 roku. To osłabienie presji kosztowej odnotowano we wszystkich regionach statystycznych.
Ważna uwaga dotycząca metodologii
Analizując te dane, należy wziąć pod uwagę, że od 2025 roku NSI zmienił sposób gromadzenia informacji. Zamiast bezpośrednich ankiet, instytucja opiera się obecnie na danych administracyjnych z Agencji Wpisów, Katastru oraz Ministerstwa Rolnictwa i Żywności. Oznacza to, że porównania z danymi z 2024 roku należy dokonywać z zachowaniem szczególnej ostrożności ze względu na zmianę bazy informacyjnej.
Co to oznacza dla uczestników rynku?
Może Cię również zainteresować
- Planowane przerwy w dostawie prądu w częściach Sofii 28 lipca
- Oskarżenia wobec ministra spraw wewnętrznych: DPS ujawnia masowe transakcje nieruchomości i podejrzenia o unikanie opodatkowania
- GERB zaskarża Budżet 2026 przed Trybunałem Konstytucyjnym z powodu naruszenia reguł fiskalnych
- Najwyższa Izba Kontroli ujawniła masowe naruszenia finansowe w gminie Szumen: niezgodności na miliony lewów
Dla właścicieli ziemi, którzy traktują ją jako aktywo generujące dochód, oznacza to potencjalnie niższą rentowność z wynajmu. Dla najemców (producentów) sytuacja jest korzystniejsza, ponieważ koszty użytkowania gruntów rolnych maleją. Dla kupujących rynek nie znajduje się już w trybie nieustannego wzrostu cen, co tworzy bardziej zrównoważone warunki do inwestycji.